Blog > Komentarze do wpisu

lekarze czy znachorzy?

Czasami czlowieka watpliwosci napadaja czy dunscy lekarze zaliczaja sie do tej pierwszej czy drugiej kategorii...
W kazdym razie jesli po raz n-ty idzie sie do lekarza z gardlem bolacym jak jasna cholera, z katarem, i kaszlem i slyszy sie ze to przeciez wirus, czasem czlowiek mysli, np ze: wirusy w zasadzie potrafia byc rownie niefajne jak i bakterie a lekarze zdaja sie tym nie przejmowac i mowia wirus z rowna lekkoscia jak np: to tylko pryszcz...
Ci lekarze musza miec tez duzo cieprliwosci. Ja na przyklad zawsze wiem ze to wirus, zastanawiam sie wiec czemu oni za kazdym razem robia jakies te swoje znachorskie sztuczki, jakies wymazy z gardla w formie instant (czyli polewaja jakimis odczynnikami 2 minuty i wiadomo ze to znowu wirus...), zawsze kluja tez w palec spijajac krew zeby sprawdzic cos (ciekawe co.... bo to i tak wirus przeciez).

Natomiast moje zupelne zmrozenie krwi jak i chec jak najszybszej ucieczki wzbudzil moment w ktorym lekarz otworzyl Internet Explorera i zaczal wyszukiwac sobie nazwe jakiegos leku. Wiem że byla to tylko baza danych lekow, ale pomyslalam sobie ze rownie dobrze ja moglabym sprawdzic w goglach co by tu sobie dzisiaj zapisac. Tak czy siak czulam sie dziwnie...
poniedziałek, 14 stycznia 2008, ania_odense
Komentarze
Gość: agnieszka, 77-253-95-3.adsl.inetia.pl
2008/07/05 21:53:27
To bardzo dobrze,że lekarze tam badają w ten sposób.U nas szkoda im na to pieniędzy, więc od razu walą antybiotyk, który jak wiadomo działa na bakterie i z tą samą chorobą człowiek wraca do nich po kilka razy.Jeśli się siedzi w poczekalni to się wie, że większość ludzi wychodzi z tym samym antybiotykiem, bo dzięki temu firmy farmaceutyczne fundują im potem wycieczki albo wczasy za granicą.Szkodaże u nas nie ma takich ostrożnych lekarzy jak w Danii.

Add to netvibes

ministat liczniki.org

Europe in pictures - Photos by ania

↑ Grab this Headline Animator