|
Blog > Komentarze do wpisu
zyc po polsku wziete z dunskiej perspektywy...okazuje sie ze Dunczycy maja zuplenie inna od polskiej koncepcje "zycia po polsku". W jezyku dunskim wyrazenie "zyc po polsku" (at leve paa polsk), znaczy... no zgadnijcie! np moze narzekac na wszystko? moze np byc skorumpowanym politykiem? (wiecej pomyslow na zycie po polsku nie mam...), wiec zdradze co to znaczy zyc po polsku:
znaczy żyć na kocią łapę! najwyrażniej to o co my obwiniamy bogu ducha winne koty, dunczycy obwiniaja biednych polakow. Dlaczego? Tak na pierwsza mysl czy to jest cos z czym skojarzylaby sie komus polska? Wyrazenie (tak wykoncypowalismy) wzielo sie najprawdopodobniej z czasow przed druga wojna swiatowa, kiedy do Danii przyjezdzalo wielu Polakow szczegolnie na prace sezonowe ( do pracy w polu przy burakach cukrowych najczesciej). Najprawdopodobniej wielu z nich zylo na kocia lape z dunczykami, z czego zreszta zrodzilo sie wiele dzieci (sama znam paru dunczykow ktorych dziadkowie/pradziadkowie byli polakami). W czasie od 1893-1930 przyjechalo do Danii 91.133 Polakow na prace sezonowe najczesciej. 95% z nich wrocilo do kraju podobno. ps do tych samych prac Dunczycy sprowadzali niewolnikow z Dunskich Indii Zachodnich (Dansk Vest Indien) czyli Wysp Dziewiczych na Karaibach... ps2 jak ktos umie to tu jest o emigracji do Danii (po dunsku) czwartek, 13 marca 2008, ania_odense
|
|
Pozdrawiam
Kaz